Aspirując do zawodu niesocjologa, noce spędzam: analizując i interpretując dane zebrane za pomocą wywiadu kwestionariuszowego. szukając odpowiedzi na pytanie czym jest kultura. odganiając od siebie myśli, że nie uda mi się wystarczająco zaangażować i zaliczyć. sprawdzając co chwilę maila. powstrzymując się od sięgnięcia po pudełko z nićmi. upijając się gazowanymi napojami energetyzującymi o smaku jungle. zastanawiając się co dalej. wycinając w końcu szablony w kształcie świń i robiąc brzuszki. Czasem również bezcelowe zdjęcia.
p.s. jak właśnie doniosło mi grono: za dwa tygodnie obchodzę imieniny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz